Nowe regulacje Unii Europejskiej
Parlament Europejski przyjął propozycje przepisów, które od 2025 roku wymagają, aby każda bateria posiadała certyfikat z oznaczonym śladem węglowym. Od połowy 2028 roku wprowadzone mają zostać maksymalne progi emisji CO₂, których przekroczenie może skutkować zakazem sprzedaży na terenie UE. Co istotne, ślad węglowy będzie wyliczany na podstawie miksu energetycznego danego państwa, a nie indywidualnych źródeł energii wykorzystywanych przez fabryki. W przypadku Polski, gdzie znaczna część energii pochodzi z węgla, może to stawiać producentów w niekorzystnej sytuacji konkurencyjnej.
Stanowisko Niemiec i Francji
Francja, dysponująca energetyką opartą głównie na źródłach jądrowych, oraz Niemcy, intensywnie rozwijające odnawialne źródła energii, mogą zyskać przewagę konkurencyjną dzięki nowym regulacjom. Istnieją obawy, że te kraje, poprzez lobbing na rzecz takich przepisów, mogą faworyzować własne rynki kosztem innych państw członkowskich, takich jak Polska. W efekcie, inwestorzy mogą być bardziej skłonni lokować swoje fabryki w krajach o niższym śladzie węglowym, co może tłumaczyć decyzję Samsunga o rezygnacji z inwestycji w Wojanowie.
Stanowisko Weroniki Chmielowiec, wójt Gminy Pruszcz Gdański
„Pomorska Strefa Ekonomiczna zapewniła mnie, że inwestor się nie wycofał i nadal jest zainteresowany lokalizacją w Wojanowie. 4 marca odbędzie się spotkanie radnych z przedstawicielami Strefy i Agencji Rozwoju Pomorza w kontekście przystąpienia do zmiany planu zagospodarowania. Na spotkaniu mają być również przedstawione zapewnienia Rządu, który czuwa nad całym procesem”.
Konsekwencje dla Polski
Wycofanie się Samsunga to nie tylko utrata potencjalnych miejsc pracy i korzyści gospodarczych dla regionu, ale także sygnał o wyzwaniach, przed jakimi stoi polski przemysł w obliczu unijnych regulacji klimatycznych. Aby przyciągać inwestorów w przyszłości, konieczne może być przyspieszenie transformacji energetycznej kraju i zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii w krajowym miksie energetycznym.

