Ze względu na liczne zapytania oraz nadsyłane zdjęcia chcielibyśmy poruszyć dziś temat wody płynącej z naszych kranów. Nie ukrywamy, że liczymy na Państwa opinie, bo zdania na ten temat są podzielone.
Na wstępie przypomnimy, że za wydobycie, uzdatnianie i dostawę wody oraz odbiór ścieków z terenu miasta Pruszcz Gdański odpowiada Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji „WiK”. Na terenie miasta znajdują się trzy stacje uzdatniania wody pobierające wodę z sześciu studni głębinowych i kilkanaście przepompowni ścieków w tym przepompownia centralna odprowadzająca ścieki do Gdańska.

Z informacji uzyskanych od pracowników Przedsiębiorstwa dowiedzieliśmy się, że pruszczańska woda pochodzi z tzw. pokładów kredowych co powoduje, że osadzanie się kamienia jest niestety nieuniknione. Wodę można by oczywiście „zmiękczyć” różnymi środkami chemicznymi, ale straci ona wtedy swoje wartości. Trudno się z tym nie zgodzić bo tzw. „chemią” jesteśmy faszerowani praktycznie na każdym kroku.

Założymy się, że sceptyków na pewno nie przekonamy, ale argumenty są naprawdę mocne.
Na stronie internetowej Przedsiębiorstwa „WiK” możemy znaleźć aktualną ocenę jakości wody przeznaczonej do spożycia, z której wynika, że chyba niespecjalnie musimy się martwić, bo spełnia ona wszystkie określone normy i wymogi.
Na koniec dobra wiadomość dla naszych portfeli! Nie będzie w tym roku podwyżki cen wody oraz za odprowadzanie ścieków.
[Krzysztof Szpila]


